Dzisiaj jest poniedziałek, 24 lipca 2017 roku
 O nas     Wydarzenia     Publikacje     Zapowiedzi     Recenzje     Autorzy     Artyści     Kiosk     Kontakt
  Recenzje

  HOME  

Aleksandra Słowik o arkuszu poetyckim

Aleksandra Słowik w recenzji pt. Jacek Krajl, poeta niebylejaki - zapowiedź pierwsza zamieszczonej w Szafie nr 40 (wrzesień 2011) pisze m.in.:

Czytam dwanaście wierszy młodego poety zebranych w debiutanckim arkuszu poetyckim i doświadczam tajemnicy rozrastających się słów. Mam wrażenie, że białe litery łączą się z włoskowatymi naczynkami czarnego papieru pochłaniając ciemność: (...)wpaść w epilog tej chwili, rzucić się w błoto, w błocie być, błotem zostać./postawiłem kołnierz i wróciłem do tej mojej czerni i bieli. („miasto”). Słowa stanowią system naczyń połączonych, gdzie koty i kobiety zasiedlają przestrzenie miedzy zdaniami tą samą elektrycznością istnienia: miała dwie myśli jednocześnie. miała./weszła do mojego domu. nastawiła/radio. w korytarzu tysiące pustych walizek. domino./jazz. w korytarzu kolejne korytarze./szeregi. sieci. ślepe koty uliczne („obraz przypadkowy szelest czmychającej tu i tam. obcej, własnej”).

Właśnie z kobiet i przez nie poeta wyrasta w dojrzałość, w pewną tajemną wiedzę. To one są dla niego wyroczniami, którym czyta z ruchu ust nie dbając o słowa („wargi”), kawałkami czekolady zbijającymi z tropu („prochowiec i ulicznica”), gdy według pierwszych męskich założeń chciałoby się być filozofem czającym się na życie („okruszynka”).

link

 

 




   
2017 © Zaułek Wydawniczy Pomyłka || CMS System powered by media-projekt.pl || Design by Promoline