Dzisiaj jest środa, 21 listopada 2018 roku
 O nas     Wydarzenia     Publikacje     Zapowiedzi     Recenzje     Autorzy     Artyści     Kiosk     Kontakt
  Publikacje

  HOME  

Barbara Janas-Dudek, Alfabet lęku, Szczecin 2011, arkusz poetycki w formacie B2, projekt graficzny Agaty Kosmacz

     Jaki jest język lęku i w jakim alfabecie zamknięty? Na te pytania stara się odpowiedzieć Barbara Janas-Dudek w arkuszu poetyckim Alfabet leku.Poetka nie oswaja lęku i nie łagodzi go, przeciwnie, nazywa głośno i wyraźnie, tak, by każda litera w alfabecie wybrzmiała do końca, prawdziwie.
     Zawsze zaczyna się niewinnym, mówi w tytułowym wierszu, później, nawet rytuał parzenia herbaty wymaga zdjęcia pasów [przepowiednia]. Lęk ma swoje źródło w dzieciństwie, wie o tym dziewczynka w sukience w białe oleandry [* * * (powyrastałam z sukienek)], wie suka, której nie można się oprzeć [a pan się oparł o ramię]. Bohaterka wierszy Barbary Janas-Dudek dobrze zna lęk, codziennej egzystencji, wewnętrznych demonów, lęk o syna i lęki syna, który uwięziony w pułapce własnej psychiki, też boi się świata.
     Strach wypowiedziany, nazwany, rozpisany na kolejne litery alfabetu, słabnie, oddala się, nieraz mija. Wtedy znów można uwierzyć, złożyć przysięgę sobie samej na miejsce oderwane od rozumu i pragnąć jednego Boga, drzewa, domu, poznać mężczyznę, jakbym go nigdy nie znała [przysięga].
Ludzie, odrębne kosmosy, krążymy wokół siebie, każdy ze własnym ładunkiem, rozczarowań, niepokojów, skaleczeń, każdy jednakowo samotny w swoim lęku. Uważna lektura arkusza Barbary Janas-Dudek pozwala dotknąć strachu, przejrzeć się w nim jak w lustrze, ale nie pozbawia nadziei. Wyraziste, sugestywne wiersze, chwilami bardzo przejmujące, ostatecznie układają się w tęczę.

 




   
2018 © Zaułek Wydawniczy Pomyłka || CMS System powered by media-projekt.pl || Design by Promoline