Dzisiaj jest piątek, 24 listopada 2017 roku
 O nas     Wydarzenia     Publikacje     Zapowiedzi     Recenzje     Autorzy     Artyści     Kiosk     Kontakt
  Autorzy

  HOME    Jacek Krajl    

Żuliński Leszek
Wołosewicz Andrzej
Włodarska Ewa
Wawrzkiewicz Marek
Tomczyszyn-Harasymowicz Agnieszka
Tenczyk Piotr
Starkowska Joanna
Aleksandra Słowik
Cezary Sikorski
Schodowski Krzysztof
Sas Marcin
Karol Samsel
Teresa Rudowicz
Rokosz Marcin
Małgorzata Południak
Parma Ewa
Leszek Nord
Liskowacki Artur Daniel
Larek Michał
Kurowicki Jan
Kułakowska Karolina
Krytkowska Magdalena
Jacek Krajl
Klary Beata Patrycja
Barbara Janas-Dudek
Izabela Fietkiewicz - Paszek
Dworakowski Marian
Dudzińska Łucja
Dudek Jacek
Borowczyk Jerzy

Jacek Krajl

Jacek Krajl (pseud.) - Maciej Rząp, ur. 1985 r. Publikował w Portrecie, RED, Migotaniach, przejaśnieniach,  Arteriach,  Pro Arte, Czasie Kultury, Tekstualiach, Neurokulturze. Z zawodu korektor w wydawnictwie Agora.  Pisuje także teksty z zakresu kultury w dzienniku Metro oraz dla organizacji pozarządowej Semper Polonia (portal IUVE). Dał życie stronie:  MechanizmSekundy.blogspot.com

Opinie o Jacku Krajlu.

Jerzy Górzański, poeta, prozaik, felietonista: Autor nie tyle pisze utwory na jakiś tam temat, ile próbuje znaleźć swoje centrum, swój obszar, na którym porusza się swobodnie. Może to być obszar prowincji, czy obszar Marginesu, lub też mapa, po której „podróżuje palcem”. To jest punkt wyjścia - miejsce, z którego zaczynają się wędrówki, powroty, nostalgie. Ważny jest dla autora konkret, kontakt z materią przeżyć.

Michał Kasprzak, krytyk literacki, współredaktor kwartalnika literackiego Wakat: Zwracają uwagę akcenty paramilitarne i traumy kulturowe, które choć łatwo wiązać z określonymi systemami władzy, zdają się kłaść jednak nacisk na wymiar stricte egzystencjalny i jednostkowy. Autor w tekstach pociąga za sobą serię kulturowych skojarzeń, strumień podświadomości zbiorowej, od której na próżno podmiot próbuje "skoczyć w pustotę", czyli wyemancypować swoją przestrzeń egzystencjalną - w końcu i tak pozostaje w kręgu natarczywej semantyki batalistycznej, choćby jako „usmolony azylant” albo nawet „żołnierz, który wypowiada sobie wojnę”.





   
2017 © Zaułek Wydawniczy Pomyłka || CMS System powered by media-projekt.pl || Design by Promoline