Dzisiaj jest wtorek, 12 grudnia 2017 roku
 O nas     Wydarzenia     Publikacje     Zapowiedzi     Recenzje     Autorzy     Artyści     Kiosk     Kontakt
  Publikacje

  HOME  

Jacek Krajl - Pudełko na mleczaki

    Jacek Krajl debiutuje na papierze arkuszem poetyckim z  dwunastoma wierszami.  

     Ich podmiotem jest mężczyzna wkraczający w dojrzałość, który potrafi już dostrzec szkody czasu na swojej skórze [12. Miękkie ściany]. Ale wciąż pamięta o tym, że jeszcze niedawno chciał albo nawet potrafił latać: pastwisko przed nami jest moim pasem startowym/ chce mi się teraz latać że hej łapię w płuca powietrze/ czuję jak nogi powoli odrywają się od ziemi [10. Nasza bocznica]

    Tytułowe pudełko na mleczaki ma wiele znaczeń. Jedne odnoszą się do nieuchronnego końca  adolescencji, inne do ichtiologii. Pomiędzy nimi znaleźć można wyznanie podmiotu z wiersza [6.Prochowiec i ulicznica]:

Jak zwykle jestem za późno. (...) Wychodzę prosto w starość. (...)

wspominam poranek z Emmanuelle, rude włosy,

zbijające z tropu kawałki czekolady, kawałki młodości.

     Dojrzałość choć traumatyczna, nie jest jednak jednoznaczna. Pozwala odrzucić ciężkie frazy, które są nie dla mnie, których nie udźwignę. I skupić się na kwestiach najistotniejszych: przyszła kobieta – wspomina podmiot – zaczynał się nasz seans/ (…) może to zwykła starość kiedy szliśmy tak pod rękę/ z parasolem pod którym zaczynała się noc i rozchodziła się po mieście… [2.Miasto].

 




   
2017 © Zaułek Wydawniczy Pomyłka || CMS System powered by media-projekt.pl || Design by Promoline