Dzisiaj jest niedziela, 25 czerwca 2017 roku
 O nas     Wydarzenia     Publikacje     Zapowiedzi     Recenzje     Autorzy     Artyści     Kiosk     Kontakt
  Publikacje

  HOME  

Joanna Starkowska, Ballada o wyrzynarce, Szczecin 2015, s.58

Czy nie jest ona bowiem emanacją czystej feminitas – pierwiastka kobiecego, Jungowskiej Animy, Beatrycze zstępującej do Tartaru? Krainą śmierci jest tym razem Śląsk, zarówno ten historyczny, jak i mitologiczny. Dochodzi do entropii, Anima zaś roztapia się w starym, fabrycznym Hadesie zgodnie ze słowami westchnienia z Piosenki industrialnej: „Dzisiaj jestem jak umarła huta”. Podstawą osobowości bohaterki Starkowskiej jest ukryty masochizm. Porządek jej działań został zdeterminowany uzyskiwaniem kolejnych, coraz bardziej pogłębionych „efektów przemocy”: wszystko w imię jakiejś zadziwiającej, mitohistorycznej przemiany – „piła zagłębia się w miękkie ciało, plastyczne ciasto. Wycieka sok” – opisze swój stan dziewczyna Starkowskiej z Ballady o wykrawaniu. Zapis przeżycia tragicznego wykorzystujący technikę liryki erotycznej oraz śląską mitologię? Poemat inicjacyjny, w którym utrata czystości związana została z metaforą wejścia w inny, postindustrialny kosmos? Ponowoczesna wersja mitu o zejściu Kory do krainy śmierci? Każdy wariant interpretacyjny można jeszcze zakwestionować: to bowiem dopiero początek drogi poetki. Jest także w tych wierszach siła iście Conradowska, a wiele wierszy Starkowskiej nasuwa myśl o inspiracji i rozrachunku z literackim witalizmem.

Karol Samsel

 




   
2017 © Zaułek Wydawniczy Pomyłka || CMS System powered by media-projekt.pl || Design by Promoline